4/23/2012

FARBY OLEJNE-co kupić, jak używać

Nie będzie to na pewno fachowy poradnik tego co nadaje się do malowania olejami a co nie, bo sama mimo że lubię malować nimi to nie posiadam aż takiego doświadczenia aby doradzać w sprawach akurat tych farbek (w ogóle nie posiadam doświadczenia w ich profesjonalnym nakładaniu i zabawach rożnymi technikami),  ani nie posiadam super genialnego firmowego płótna czerpanego czy farbek za 200zł bo jak na osobę która się dopiero i ciągle uczy nie potrzebuję ich żeby sobie pomalować od czasu do czasu, co innego gdy ktoś wiąże z tym jakaś swoją artystyczną drogę, wtedy może warto zainwestować w rożne zabawki i dodatki do tych farbek o czym napisze niżej ;)Jednak ja jestem raczej zwolennikiem prostych narzędzi i mimo, że posiadam mnóstwo pierdółek np. do malowania komiksów czym najbardziej się interesuje to jestem zdania że to nie pędzel czyni mistrza ani drogi markowy sprzęt a jego umiejętności i wyobraźnia;)

Farby olejne są chyba najdroższym medium w utrzymaniu, bo jeśli przyjdzie nam porównać koszt zakupu farbek akrylowych i paru pędzelków( w tym momencie możemy zacząć malowanie na byle czym),  które są najbliższe farbom olejnym, do tego co będzie nam potrzebne do malowania olejami to naprawdę, może nam się odechcieć wcześniej nimi malować. Także sama technika malowania nimi jest dość trudna (chociaż o akwarelach tez tak cięgle ktoś pisze a ja tej trudności nie zauważyłam wręcz przeciwnie, więc głowa do góry nie zniechęcajcie się ;)), ale efekty nimi uzyskane nie są możliwe za pomocą np. akryli gdyż nie pozwala na to ich konsystencja i wydaje mi się że farby olejne są daleko do przodu przed digitalem o czym świadczą dzieła sztuki w muzeach ^.^.
Same farby olejne mają konsystencję troszkę gęstszą niż akryl czy akwarela w tubce, przez to, że zawierają one oleje zmieszane z pigmentem. Dzięki temu na pewno nie nadają się do malowania po kartce technicznej a tym bardziej kartce od drukarki gdyż kartka zwyczajnie przemoknie i nie utrzyma ciężkiej farby będzie się rozrywać od jej nadmiaru. Można nimi malować warstwowo, tworzyć rożne faktury, bawić się ich gęstością dodając rożne werniksy, olej czy terpentynę, tworzyć delikatne laserunki (malowanie rozcieńczonymi farbkami) i przede wszystkim farba ta schnie masakrycznie długo, ja nie używając żadnych zabezpieczeń i substancji które pomogły by w wyschnięciu pracy musiałam czekać na ten moment nawet i 2 tygodnie co  wraz z większa grubością farby na pewno wydłuża się, więc spokojnie można powoli dopracowywać swoje dzieło nie martwiąc się tak jak przy akryli ze zaraz nam coś wyschnie i nie dokończymy tego ;)


 PODOBRAZIA
Pierwszą rzeczą o której powinniśmy pomyśleć nim wybierzemy się po zakupy to to na czym chcemy malować. Farby olejne nadają się do malowania praktycznie po wszystkim oprócz szyby, chociaż i to było by chyba wykonalne po nałożeniu jakiegoś podkładu by farba się trzymała ;)
Do wyboru mamy płótna: bawełniane,lniane, konopne. Bardzo często używane są tektury, drewno czy sklejka ale teraz w sklepach można także dostać bloki z kartkami bawełnianymi zagruntowane pod farby olejne.Możemy kupić od razu zagruntowane płótna na blejtramach, przy czym trzeba zwrócić uwagę pod co jest ono zagruntowane czy pod olej czy pod akryl lub osobno samo płótno i po bawić się w robienie drewnianej ramki, a także popróbować sobie rożne grunty, bo z tego co mi wiadomo jest ich mnóstwo i potrafią one dawać rożne efekty końcowe. Drewno i tektura raczej podkładów nie potrzebują bo chodzi o to by farba nie przesiąkała przez płótno i było ono gładsze.
Moje gotowe bawełniane podobrazia.Jak widać nie są drogie ale w porównaniu do akwareli za tą cenę mielibyśmy blok z 10 kartkami.


DODATKI DO FARB
Niestety samymi farbami nie damy rady malować, gdyż są one stanowczo zbyt gęste. Musimy zatem zaopatrzyć się w dodatkowe media jak rozcieńczalniki. Mamy tutaj bardzo szeroki wybór, gdyż farbkę możemy rozcieńczyć zarówno terpentyną jak i olejem lnianym, werniksem damarowym, spirytusem,benzyną lakową. Terpentyna i benzyna (bo jak działa spirytus nie wiem) nadają się ponadto to umycia pędzelków i sprzętu po malowaniu, woda niestety nie da rady z olejną farbką. Później musimy wymyć je jeszcze dodatkowo np. płynem do naczyń bo terpentyna i benzyna oprócz nieprzyjemnego bardzo zapachu są bardzo łatwopalne ^.^ Samych werniksów mamy mnóstwo rodzajów jak: błyszczące , matowe, satynowe itp. które możemy użyć do wykończenia pracy nakładając na wierzch pędzlem który da obrazowi odpowiednie wykończenie błyszczące lub nie i zabezpieczy nam prace przed kurzem( będziemy mogli spokojnie wytrzeć go po wyschnięciu mokra szmatą jak się zakurzy i nie trzeba będzie go wkładać za szybę), działaniem promieni słonecznych, które powodują blaknięcie kolorów. Odpowiedni werniks może dać efekt pękania farby (decoupage), zżółknięcia (efekt starego obrazu) itp. Możemy także zakupić substancję przyspieszająca schniecie, dzięki czemu nie będziemy musieli czekać tydzień czy 2 na powieszenie obrazka ^.^
 Ja posiadam olej lniany i terpentynę do rozcieńczania i mycia sprzętu. Wykończenie preferuję matowe, rzadziej połyskliwe za pomocą werniksu.


FARBY OLEJNE
Farbki olejne dostępne są w tubkach o rożnej pojemności w zestawach lub na sztuki. Na początek polecam zakupić najprostszy zestaw 12 kolorów, gdyż na test czy odpowiadać nam będzie malowanie nimi, czy też nie w zupełności wystarczy, gdyż resztę kolorów możemy sobie wymieszać z tej palety. Gdy spodoba nam się po prostu dokupimy sobie dodatkowe kolory na sztuki(przy czym mi po pierwszym obrazku brakło białej farbki więc chyba ten kolor najlepiej kupić sobie w większym rozmiarze jak kupiłam w naprawdę wielkim) ^.^ Do wyboru mamy wersję szkolną i artystyczną, ja jednak polecam zakupić farbki artystyczne(profesjonalne). A dlaczego? bo mają mocniejszą, ładniejsza pigmentację, są trwalsze, wydajniejsze a ceną się nie różnią wcale ;) Gdy dokładnie zakręcimy je po użyciu będą nam służyły wiele lat, moje mają co najmniej 5 (bardzo mało maluje olejami)i nadal nic się z nimi nie stało( w tym rankingu akwarele w tubkach  i akryle przegrywają bo akryle całkiem wysychają na kamień a akwarele w tubce się po prostu psują xD oczywiście kostki akwareli są raczej nieśmiertelne ;p).
 Żółte coś na tubkach to olej z farbek który przez tyle lat sobie z nich wyciekł po prostu ;p

PĘDZLE 
Przy pędzlach nie ma wiele problemu. Nadają się praktycznie każde, w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Warto zainwestować w duże pędzle bo będą nam potrzebne do zamalowania tła (niebo, jakieś pejzaże, nawet czyste tło ciężko będzie nam namalować małym czy średnim pędzelkiem tak samo zresztą jak i przy innych farbkach xD). Naprawdę wchodząc do plastyka tych pędzelków będzie cała masa, od okrągłych, miękkich nadających się do malowania detali i chmur, przez płaskie, wachlarzowe, długie, krótkie, krzywo ścięte itp.Kupujemy według uznania bo wiadomo każdemu będzie się lepiej malowało czym innym, jak i do rożnych efektów, rożne kształty są przeznaczone . Na początek pewnie wystarcza nam tańsze syntetyki, z racji tego że lepiej mieć więcej szerszych, grubszych pędzli a te z naturalnego włosia kosztują od 30 zł wzwyż od sztuki więc jest to spory wydatek.Jednak jak sprawa z olejami nam się spodoba to polecam jednak te naturalne z takich powodów że się nie niszczą, nie odkształcają i nie wypadają im włosy.
 Ja posłużę się moimi pędzelkami od akwareli, choć na pewno dokupię jeszcze ze 2 szersze do malowania tła.


INNE AKCESORIA
Na pewno przydadzą nam się jakieś palety do mieszania farb, najlepsza będzie chyba jakaś cienka mała sklejka. Przydadzą się także noże do mieszania farb (nie noże kuchenne, tylko specjalne szpachelki z drewniana okrągła rączką do mieszania), szpachle do nakładania farby. Ciekawy efekt dają tez gąbki o rożnych kształtach i strukturach. Sztaluga też jest bardzo przydatna, bo nie musimy garbić się przy malowaniu lub szukać alternatywy gdzie by zahaczyć podobrazie by było ono w pionie. Sztalug mamy kilka rodzajów, są typowo malarskie które można używać nie tylko w domu ale zabrać również w plener , ale są ich mniejsze wersje bardziej do domowego użytku jak sztalugi stołowe, mają one także rożne rozmiary jeśli chodzi o typ rozmiarowy podobrazia , można kupić takie na których mieści się tylko a4/a3 lub do o wiele większych formatów. Sztalugę można sobie zrobić także samemu ^.^
Przykładowa sztaluga stołowa.




Gdy już skompletujemy nasz zestaw malarski, możemy śmiało zabrać się za malowanie. Jednak najlepiej zabezpieczyć otoczenie folią bo farbki olejne raczej nie spierają się z dywanu czy odzieży ;p 
Na zagruntowanym płótnie malujemy sobie szkic, który ułatwi nam zebranie proporcji czy perspektywy do kupy, można też malować bez szkicu zarysowując sobie sylwetkę czy krajobraz cienkimi plamami  farby później je korygując i malując dalsze szczegóły.
Malując należny pamiętać że najlepiej jest nakładać wcześniej jaśniejsze barwy, bo czerń cięzko jest zamalować czy rozjaśnić tak jak w akwareli. Aby dobrze nam się malowało można wcześniej nałożyć cienką podmalówkę na którą lepiej nam się będzie nakładało kolejne warstwy farby. Nie ma tutaj problemu z błędami popełnionymi podczas malowania bo możemy nakładać dowolną ilość farby, jak i zdrapać ją nożem gdy wyda nam się, że warstwa na popełnionym błędzie jest już zbyt gruba.także gdy nasza praca nie spełni naszych oczekiwań po wyschnięciu spokojnie można namalować na niej kolejny obrazek, niczym ukryte obrazy znanych malarzy xD

W kolejnym poście może pokaże Wam moje baaardzo stare mangowe prace malowane olejami ^.^ tak mangowe obrazki tez da się malować tymi farbkami xD ale ostrzegam że będzie to pożal się Boże demonstracja bo prace są chyba z 2007 roku ^.^

3 komentarze:

  1. Bardzo mi się podobają twoje posty informacyjne bo zawsze dużo konkretnych informacji wrzucasz i dobrze się to czyta :D Twój blog robi się coraz to więcej wart! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś zobaczę dzięki temu Twój obrazek olejny xD

      Usuń
  2. Artykuł świetnie opisany :) Co do produktów - większość rzeczy można teraz śmiało zamawiać w sklepach internetowych, zwłaszcza farby olejne. Wszystko wysyłane kurierem, dobrze zapakowane no i taniej niż w stacjonarnych sklepach.

    OdpowiedzUsuń